środa, 20 maja 2015

Banja Luka

Gdzie: ul. Szkolna 2/4
Kiedy: 14.01.2015

Bałkańska restauracja niedaleko metro Świętokrzyska. Ogromne porcje i bardzo smaczne jedzenie.

Co jadłyśmy:
  • Kozji Sir (kozi ser z grillowanym bakłażanem i papryką podany na lawaszu)
    • Kulka A: Bardzo prosta przystaweczka, ale jakże smaczna. Dobre początki!
    • Kulka S: Pycha! Najlepszy lawasz jaki jadłam w życiu! Cała przystawka świetna, ale naprawdę spora.
  • Ljute Papricice (pikantne papryczki faszerowane kozim serem i jagnięciną)
    • Kulka A: Lubię na ostro, ale te to paliły żywym ogniem. Smaczne, ale jednak ciutkę za ostre. Bardzo ładnie komponowały się z kozim serem.
    • Kulka S: Dla mnie ciut za ostre. Po zjedzeniu jednej papryczki na chwilę straciłam smak.
  • Cevapcici (siekana baranina na szpadach)
    • Kulka A:
    • Kulka S: Jakie to było pyszne!!! Do tego podany został pyszny ajwar oraz jeszcze raz najlepszy na świecie lawasz.
  • Banjalucki Cevap (baranina faszerowana bryndzą, boczkiem i ostrą czuszką)
    • Kulka A:
    • Kulka S: Danie bardzo tłuste, ale równie pyszne co wcześniejsze potrawy. Mniam!
  • Cudo od Smovki (ciasto filo nadziewane serem i figami)
    • Kulka A:
    • Kulka S: Uwielbiam ciasto filo. Deser wyglądał bosko, ale jak dla mnie za dużo skórki pomarańczy.
  • Woda z cytryną i miętą
    • Kulka A: Kranówa z miętą bez grama cytryny...kiepskie.
    • Kulka S: Chyba jedyne co im nie wyszło. Woda jak z kranu, która nie widziała nigdy cytryny, a mięta wyglądała jakby leżała w tej wodzie przez miesiąc.

Podanie posiłku:
  • Kulka A: Talerze czyste, ładnie przystrojone, proporcje zachowane, odpowiednie porcje.
  • Kulka S: Długo czekałyśmy... Ale jak jedzonko w końcu do nas przyszło wyglądało cudownie :)
Obsługa:
  • Kulka A: Kelner w pewnym momencie uklęknął przede mną...myślałam, że chce przeprosić za długi czas oczekiwania na potrawy...ale on tylko chciał dokręcić nóżkę w naszym stoliku, bo się chwiał...śmiechu co nie miara, bardzo miła obsługa. Przy problemie z punktami Payback aż 3 osoby do nas podchodziły, więc interesują się klientem :-P
  • Kulka S: Miałyśmy pecha, bo akurat była jakaś impreza firmowa i było trochę zamieszania. Obsługa bardzo miła, ale nieogarnięta.
Wystrój:
  • Kulka A: Klimatycznie. I świetnie grający na żywo zespół!!
  • Kulka S: Miejsce ponure, bo w piwnicy, ale ma to swój urok i idealnie pasuje do bałkańskich klimatów. Dodatkowo, w lokalu znajduje się scena, z której grał nam świetny zespół.
Ogólna ocena:
  • Kulka A: Super! trochę drogawo, ale wszystko było na najwyższym poziomie! 
  • Kulka S: Jedno z moich ulubionych miejsc. Ceny nie są niskie, ale za to porcje są naprawdę duże.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz