środa, 20 maja 2015

Krowarzywa

Gdzie: ul. Hoża 42
            ul. Marszałkowska 27/35
Kiedy: 19.11.2014

Świetna burgerowania w samym centrum miasta. Jedzenie tylko i wyłącznie wegańskie. Ale każdy tu znajdzie coś dla siebie, bezglutenowcy i nawet zagorzali mięsożercy :) Do wyboru jest 6 burgerów, w tym jeden, który zmienia się co tydzień.



Co jadłyśmy:
  • Burgery :)
    • Kulka A: Rewelacja! Jestem zdeklarowanym mięsożercą a to na serio dopieściło moje kubeczki smakowe. Dużo dodatków, super sos i wielka buła (rodzaj pieczywa można wybrać) podane na fajnym talerzyku, który można jeść...ale nie ma co tego robić bo jest twardy jak skała. ardzo smaczne, ale mało sycące, po pół godzinie...może 45 min mogłam już zjeść następnego.
    • Kulka S: Najlepsze burgery na świecie! Do moich faworytów należą Cieciorex i Jaglanex i do tego koniecznie dodatkowy burak :) W sumie to przynajmniej raz w tygodniu muszę tu być. Tydzień bez Krowy to tydzień stracony :)

Podanie posiłku:
  • Kulka A: Standardowy jak na burgerownie czas oczekiwania, normalnie.
  • Kulka S: Względnie szybko i na bardzo fajnych, jadalnych talerzykach.
Obsługa:
  • Kulka A: Standardowo, ludzie śpieszą się bo jest kolejka, więc nawet nie ma jak nawiązać dłuższej rozmowy. Ok.
  • Kulka S: Część obsługi naprawdę miła i pomocna, ale jest parę pań, które zachowują się jakby stały tam za karę (chociaż chyba ktoś im zwrócił uwagę, bo ostatnio zauważyłam dużą poprawę).
Wystrój:
  • Kulka A: Zwykła, nieduża burgerownia, niewielka przestrzeń, maksymalnie 10-12 osób znajdzie miejsce siedzące, nie wiem jak teraz sprawa wygąda latem, może zrobili dodatkowe stoliki poza lokalem. 
  • Kulka S: Prosto i mało miejsca i niestety ubranie przesiąka "zapachem" jedzenia, więc lepiej jest jeść na dworze.
Ogólna ocena:
  • Kulka A: Mimo, że bez mięsa to mój faworyt na coś nowego, ciekawego i dobrego!
  • Kulka S: Jeden z najlepszych burgerów w Warszawie. Nie dość, że bardzo smacznie to do tego bardzo tanio.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz